noo. to po raz enty zaczynam pisać badziewie w internecie.
zobaczymy jak wielkie badziewie będzie to tym razem.
kiedyś zwracali się do mnie Blondi, dziś krzyczą za mną Ruda. Żmija jest określeniem pieszczotliwym, jednakże ukazującym niewątpliwie trafnie mój charakterek, ukrywający się w słodkiej otoczce nieśmiałej, uśmiechniętej dziewczynki.
nie palę papierosów, uwielbiam pracować w ogródku i lubię zapach benzyny i starych książek.
piszę wiersze, gram na gitarze, nie potrafię mówić szeptem i zauważywszy częstą, niepohamowaną i niczym nieuzasadnioną chęć do rozlewania łez, stwierdzam jakieś zaburzenia nerwowe bądź psychiczne.
pozdrawiam.
RudaŻmijaa.
też lubię zapach starych książek :) ale jeszcze bardziej zapach starych płyt vinylowych ukrytych gdzieś w czeluściach zapomnianych antykwariatów. Gdybym miał ogródek pewnie też bym lubił w nim pracować ;)
OdpowiedzUsuń